Czwartek, Wrzesień 25. 2008
Zachowaj powakacyjną linię
No i skończyły się letnie miesiące a wraz z nimi nastał okres długiego wyczekiwania na kolejne słoneczne dni. Wraz z...
"Wolny wybór?" stosunek polaków do piwa bezalkoholowego
Spontaniczne orzeźwienie letniego deszczu. Powiew entuzjazmu w wakacyjną noc. Subtelny smak porannej rosy. Co dziesiąty Polak kojarzy piwo bezalkoholowe z...
Nowy Lech Free
Lech FREE jako pierwsza wprowadza do sprzedaży piwo bezalkoholowe w innowacyjnym opakowaniu jakim jest puszka sleek can o pojemności 330...
Zdrowa dieta z produktami Nestlé dla każdego
W prawidłowo skomponowanej, zdrowej diecie jest miejsce na wszystkie produkty. Nie trzeba rezygnować ze swoich ulubionych smakołyków, aby odżywiać się...
Przeprawa przez wyprawkę
W tym sezonie wśród przyborów szkolnych furorę robiły plecaki na kółkach i długopisy ze świecącą diodą. Podczas gdy niektórzy rodzice...
Galeria YES zaprasza na wernisaż
Kolekcja współczesnej polskiej sztuki złotniczej - ze zbiorów Marii Magdaleny KwiatkiewiczJest to jedyna znana, prywatna, kolekcja współczesnej polskiej sztuki złotniczej....
Anne de Rancourt "Hodowla nastolatka domowego"
Poradnik Anne Rancourt w zabawny i prosty sposób definiuje ten trudny gatunek, jakim jest nastolatek. Daje rady, nie tylko wychowawcze....
Radość z życia - bezcenna
Chciałabym cieszyć się wszystkimi małymi momentami, a nie przemykać chyłkiem obok nich. Poszukać ich, bo wciąż częściej gdzieś mi niepostrzeżenie umykają. Ale zmienię to, bo życie z definicji jest ciężkie. Wygodna wymówka. Narzekamy na wszystko i wszystkich, robiąc tak niewiele, żeby się nim cieszyć. A przecież warto.
Przecież to tylko zabawa...
- Oj, Xyma, no nie bądź zardzewialec, zabawimy się! Funduję ci taksówkę do domu po imprezie! - Nie, dziękuję, bawcie się beze mnie! - Ale dlaczego? Przecież to tylko taka zabawa... - Ja już mam swojego lachona i innych wyrywać nie muszę! - Ech, słuchaj, ja lecę do fryzjera, jakbyś zmieniła zdanie, to daj znać, w razie czego czekamy pod Rotundą.
Środa, Wrzesień 24. 2008
Są ludzie, w towarzystwie których czujesz się fatalnie
Od brata się uwalniam i wiem, że tym razem mi to się uda, ale od starszej pani trudniej, gdyż mieszka obok mnie. Zastanawiam się nie raz czy wszyscy ludzie na starość aż tak narzekają, że tylko oni mają opłaty, że tylko oni muszą jeść, że chorują, że im brak na wszystko, chcieliby, aby zawsze im ktoś coś dawał. Ja mam za miękkie serce. Kilka razy to okazałam i ta pani mnie wykorzystuje...
Wizyta w biurze matrymonialnym
Zadzwoniłam do biura i rozmawiałam z bardzo miłym panem, który sporo mi wyjaśnił jak to się będzie odbywało. Powiedział, że jestem w ich targecie i że muszą mnie poznać, żeby móc przedstawić mi oferty jak najbardziej mi pasujące. W związku z tym mam przyjść na pierwsze spotkanie na 1.5-2 godziny i mieć głowę pełną pomysłów na temat pana, którego chcę poznać.
Wtorek, Wrzesień 23. 2008
Kobieta przed wyjściem na randkę musi...
Zawsze starannie przygotowuję się do randki. Nawet, jeśli umawiam się tylko na niezobowiązującą kawę, to też chcę dobrze wyglądać. Mężczyźni powinni o tym pamiętać, że kobieta potrzebuje czasu, aby przygotować się do randki. Oceniając po sobie, oszacowałabym, że minimum dwie godziny. Najpierw biorę kąpiel, najchętniej odprężającą w pianie, abym czuła się wyluzowana. Potem układanie fryzury.
Mój sposób na codzienne smutki
Minęło 2.5 miesiąca, a ja jestem w moim drzewku totalnie zakochana. Jest to dla mnie niesamowita sprawa, że w donicy mam prawdziwe drzewo! Co prawda, nie przedstawia się wyjątkowo pięknie, bo jest po solidnym cięciu, ale widać, że wypuścił mnóstwo nowych pąków, dlatego mogę stwierdzić, że jest mu u mnie dobrze.
Poniedziałek, Wrzesień 22. 2008
Myślałam, że w tej pracy rozwinę skrzydła
Minęły dwa miesiące w nowym biurze. Po wyrzuceniu mnie z poprzedniego (bo już nie oszukuję siebie i innych, że to było przeniesienie) miałam jeszcze nadzieję, że to jest dla mnie szansa na zdobycie nowej wiedzy i kwalifikacji. Szansę na dodatkowy wpis w życiorysie...
Tabletkom mówię NIE!
Tak się zaczęła przygoda z tabletkami. Mój wtedy dobry kolega, a obecnie mąż powiedział mi pewnego dnia, że przytyłam. Wkurzyłam się, ale to była prawda. Jeszcze raz poszłam do lekarza, a ten powiedział, że to może skutek tych tabletek, ale nic więcej...
