Poniedziałek, Maj 19. 2008
Poważne plany a antykoncepcja
Współczesna kobieta chce mieć dzieci i je planuje. Do dyspozycji ma pod różną postacią środki antykoncepcyjne - do wyboru, zależnie...
Wielkoformatowa fotografia - niepowtarzalny prezent
Wszyscy lubimy dawać prezenty, dlatego też długie godziny zastanawiamy się czym wyjątkowym obdarować i zaskoczyć bliskie nam osoby. Spędzamy dużo...
Sport, który oddycha z Geox
Geox - potentat w segmencie obuwia codziennego użytku - opracował nową technologię NET, która ma zrewolucjonizować rynek obuwia sportowego. Nowe...
Tchibo Exclusive fluid
Wygodna jak rozpuszczalna, świeża jak palona!Tchibo Exclusive fluid to pierwsza skoncentrowana kawa w płynie, która łączy w sobie bogaty smak...
Muzyczny przyjaciel podróży
Przed każdym wyjazdem masz ten sam kłopot - jak zmieścić wszystkie rzeczy do plecaka. Ubrania i kosmetyki zajęły już całe...
Wiosna w donicach Ter Steege
Zaproś wiosnę do swojego ogrodu i zatrzymaj jej piękno w naczyniach ogrodowych marki Ter Steege. Donice z linii Outdoor XL...
Żyj bez bólu! Rehabilitacja w CM LIM we Wrocławiu
W nowo otwartej przychodni Centrum Medycznego LIM we Wrocławiu przy pl. Dominikańskim 3 nowością w ofercie jest rehabilitacja - z...
Wieczorne ploteczki przy lodach Max-ice Twisty
Lodami delektuje się cały świat. To, za co kochamy lody, to przede wszystkim orzeźwiający, z niczym nieporównywalny smak! Każdy z...
Za wszelką cenę chciały się jej pozbyć i zastawiły pułapkę
Wróciła w jeszcze gorszym stanie niż dzień wcześniej. "Jechałam z J. samochodem. Przywiozła mnie. Powiedziała mi, że mam za małą wiedzę i że mnie u nich nie widzi". Nie miała za małej wiedzy. Miała ogromną wiedzę. Uparła się, że im udowodni. Nadal chodziła do pracy. W biurze koleżanki powiedziały jej, że nie pomogą jej choćby jednym słowem.
Życie z Zosią-Samosią to błogosławieństwo czy przekleństwo?
Zosia wszystko wie najlepiej, na wszystkim się zna i wszystko potrafi zrobić sama, bo niby z jakiej racji ma dać komuś zarobić. Remont mieszkania - to dla niej drobiazg, potrafi tapetować, malować sufity i układać kafelki... Gospodynią też Zosia jest znakomitą i oszczędną. Zamrażarkę ma wypełnioną po brzegi.
Przyzwyczaiłam się do wścibskich sąsiadów
Powoli na wścibskie zainteresowania sąsiadów moim życiem, przymykam oko (kiedyś, bardzo tego nie lubiłam). Dziś, nie denerwuje mnie to, bo bardziej doceniam fakt, że np. Kasia z domku obok, potrafiła zatrzymać mnie, gdy jechałam autem, któregoś wieczoru i uprzedzić, że w dzień na osiedlu kręciło się dwóch podejrzanych chłopaków.
Nie chcesz się za szybko zestarzeć? Zatem słuchaj...
Przeczytałam dzisiaj w piśmie dla udomowionych czarownic - "Czy chcesz tak, jak one mieć delikatną cerę i promienny wygląd?" - No ba! Każdy by chciał... Dlaczego ja niby miałabym się wyłamać? "Czy chcesz poznać rytuały chińskich cesarzowych, dzięki którym nikt nie był w stanie wyczytać wieku z ich twarzy?" - czego się nie zrobi, żeby być jak cesarzowa?
Starzy ludzie uważają, że im wszystko wolno
Wzdychała tak głośno, że młodzi są tak źle wychowani teraz, a ona, taka stara i schorowana i jak ma takie miejsce zająć? Ustąpiono jej miejsca, skorzystała i owszem, tylko po jaką cholerę stawiała siatkę na drugim siedzeniu? Nie wytrzymałam - mówię: - Przepraszam, pani siatka też stara i zmęczona? - A ona, że jestem niewychowana, pyskata i niechlujna...
Jak modne, to oczywiście niewygodne
Z radością i fantazją ruszyłam do centrum handlowego w poszukiwaniu fajnych i modnych fatałaszków. Ale co to? Nagle cały zapał i radość wyparowała bezpowrotnie. "Hiuston, mamy problem". Po zimie niestety przybyło tego kochanego ciała dużo za dużo. Przymiarzane, pieczołowicie wybierane w sklepie ciuszki okazały się totalną porażką.
Dlaczego kobiety po ślubie przestają o siebie dbać?
Przed zamążpójściem starałyśmy się zawsze wyglądać oszałamiająco dla tego Jedynego. Stałyśmy godzinami w łazience strojąc się kilka godzin przed umówioną randką. Dlaczego więc nie robimy tego po ślubie? Nie dbamy o siebie, o swój wizerunek.
